komiks, książki, książki dla dzieci, muzyka i inne rzeczy
poniedziałek, 03 października 2011
Po MFKiG 2011

MFKiG plakatto - Eva Juszczuk

 

Bo się wzięło i skończyło. Trzy lata odpuszczałem sobie jeżdżenie do Łodzi, więc teraz uderzył mnie duży progres. Generalnie jest fajnie, chociaż wypada pogrozic paluszkiem za kilka niedociągnięc. Ale o tym może na koniec. Przede wszystkim atmosfera festiwalu jest świetna. To w końcu możliwośc do: spotkania ze znajomymi i współpracownikami (także tymi, których dotąd znało się jedynie z ęternetu), obkupienia się w komiksy, wydębienia autografów od gwiazd, posłuchania gwiazd na żywo (słyszałem, że największym performerem okazał się jeden z prowadzących niedzielne spotkanie - sala kwiczała po każdym czystym złocie wypływającym z jego ust, niestety nie byłem więc nie potwierdzam), obejrzenia wystaw itd. itp.

Jestem niezmiernie rad, że mój mentor, człowiek, który mnie "komiksowo wychował" po 19 latach wysyłania swych prac na konkurs w końcu otrzymał nagrodę! Huhu! Gratulacje dla Marka Turka oraz nagrodzonego z nim w duecie Tomka Kontnego.

Cieszy również w pełni zasłużony Doktorat Humoris Causa przyznany Jarkowi Obważankowi. Gratuluję!

(Pełna lista nagrodzonych i protokół z obrad jury konkursu na krótką formę komiksową)

A tu film z rozdania nagród:



Afterek w klubie Wytwórnia trochę dziwny jednak. Towarzystwo siedzące i przysypiające na rockowym koncercie - niezłe... Półgodzinna kolejka po piwo... Może w dużych miastach to standard.

Generalnie MFKiG moim zdaniem bardzo udane.

Teraz nieco o minusikach.

Panowie - jeden autobus? Trochę mało.

Wystawa prac konkursowych to kpina. Absolutnie bez złośliwości, tak nie powinna wyglądac wystawa. Prace bardzo dziwnie porozwieszane np. kilka stron jednego komiksu tuż nad ziemią inne strony tej samej pracy zaś w najwyższym rzędzie na sąsiednim skrzydle ekspozycji. Upychanie prac na siłę tuż koło siebie. Czasem brak podpisów. A należy pamiętac, że często gęsto do Łodzi przysyłają komiksy a potem przyjeżdżają debiutanci, którzy przecież płacą za uczestnictwo w konkursie. No to jak taki debiutant zobaczy taką wystawę to już pewnie nigdy swoich prac nie wyśle. Może warto by było wygospodarowac drugą salę? Naprawdę - należy szanowac autorów. Nie mówię już, że plansze można inaczej i ciekawie wyeksponowac, ale niech chociaż one będą wyeksponowane tak, żeby przyjemnośc z uczestnictwa w wystawie mieli zarówno oglądający jak i autorzy wystawianych prac. Odniosłem wrażenie, że nikt nie był zadowolony.

Przed MFKiG poznałem pewną autorkę, która pierwszy raz wysłała swój komiks na konkurs. Wyjawiła mi też, że nie liczy absolutnie na żadną wygraną, bo od kilku lat nagrody rozdawane są wśród znanych nazwisk. Jasne - klika, towarzystwo wzajemnej adoracji itd. stały motyw, który się od czasu do czasu pojawia, a z prawdą nie ma wiele wspólnego. Jednak tu powiedziała to osoba chcąca robic komiksy, patrząca na to wszystko z boku więc byc może z zewnątrz faktycznie tak to wygląda... Więc może warto wrócic do wyróżnień dla debiutantów?

Nie mnie jako uczestnikowi konkursu oceniac werdykt jury. Odnoszę jednak wrażenie, że forma przyznawania nagród jest skostniała i moim subiektywnym zdaniem (i tak sądzę już od kilku ładnych lat), wygrywają - zwłaszcza grand prix, średniaki. Przyjemne, ładnie narysowane, ładnie opowiedziane, z dobrymi fabułkami ale nijakie. Zaś prace naprawdę wyróżniające się, kontrowersyjne, odważne gdzieś giną, często nie załapują się do katalogu, sporadycznie dostają jakieś niższe wyróżnienia. Byc może warto by jakoś zmienic system przyznawania nagród? Poszerzyc skład jury?

Niezwykle dającym do myślenia jest też inny fakt. Podczas gali rozdania nagród wręczono również grand prix konkursu na rysunek satyryczny o Łodzi - "Big Boat of Humour". Fajnie i spoko. Tylko, że laureatka za jeden rysunek otrzymała dużo większą nagrodę pieniężną niż zdobywcy grand prix w konkursie komiksowym (którzy przecież jakoś tak więcej się muszą napracowac...). Dziwnie trochę.

Słyszałem też, że wystawa "Silence" okazała się totalną porażką, ale nie wiem, nie byłem.

To może tyle.

Ten wpis sponsorował brak literki "c" (w sensie "ci").

Dziękuję i pozdrawiam. 

sobota, 28 maja 2011
Fotoblogi

Achtung!

Byłem wczoraj na wernisażu super wystawy "Blogspot", która wisi sobie w Gliwicach w Starej Fabryce Drutu na ulicy Dubois 22. Wystawa (kurator - Magda Sokalska) jest fragmentem festiwalu HALO!GEN i można będzie ją jeszcze jakiś czas oglądać. Zaprezentowano tam wybór zdjęć z różnych fotoblogów a ja dziś polecam pierwszy z nich, który bardzo mi się podoba.

A więc STAWIAM NA TOLKA BANANA!

Enjoy!

środa, 16 marca 2011
Wernisaż "Zabij czas w Melinie! Retrospektywna wystawa komiksów Marka Turka" na zdjęciach

Ok. Umówmy się, że umiem robić zdjęcia, tylko mój aparat nie jest najlepszy...

Oto i fotki, robione głównie przed rozpoczęciem imprezy, bo potem jakoś czasu nie było na latanie z aparatem - a i profesjonalną fotorelację pewnie zaraz zaprezentują Mikołaj Ratka i Mariusz Zawadzki. Główny celebryta wieczoru też już swoje fotorelacion wrzucił...

Zabij czas w Melinie! fot. 1

Zabij czas w Melinie! fot. 2

Na dzień dobry odwiedzających witało stoisko wypełnione komiksami, oryginalnymi planszami oraz koszulkami ze specjalnie przygotowanymi przez Turka projektami nadruków (tu ukłony dla wydawnictw Kultura Gniewu i Imago.com.pl za udostępnienie komiksów)

Zabij czas w Melinie! fot. 3

Zabij czas w Melinie! fot. 4

Zabij czas w Melinie! fot. 5

Zabij czas w Melinie! fot. 6

Zabij czas w Melinie! fot. 7

Zabij czas w Melinie! fot. 8

A tu (może i mało dokładne) fotki ekspozycji. Zrezygnowaliśmy z (jedynie) wieszania prac na ścianach i przygotowaliśmy także "instalacje" mniej lub bardziej interaktywne, oczywiście dość mocno wynikające z treści komiksów.

Zabij czas w Melinie! fot. 9

Celebryta był najwyraźniej zadowolony.

Ponadto pokazaliśmy dwa filmy - jeden był zapisem wywiadu z Markiem, drugi zaś zapisem procesu twórczego od czystej kartki do gotowego rysunku. Turu przygotował też darmowego "Mikrozina" oraz dwa rodzaje kartek pocztowych ale jak się okazało odwiedzający wstydzili się to brać...

I generalnie naszła nas potem taka refleksja, że albo lokalna publiczność jest tak bardzo nieśmiała albo nieprzyzwyczajona do aktywnego brania udziału w "zabawie". Np. mało kto chciał rozbijać zegarki... Wniosek stąd taki, że trzeba się bardziej postarać by zachęcić ludzi do czynnego udziału lub po prostu, ktoś z organizatorów musi odnaleźć w sobie żyłkę wodzireja.

Tak czy inaczej wernisaż się udał, przyszło sporo ludzi, którzy wychodzili zadowoleni. I o to chodziło. Więc Mission Accomplished!

_____________________________

Ps. Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy pomagali przy organizowaniu wystawy. Stała ekipa Melinowa: Kasia, Marta, Marta, Mikołaj, Tomek. Tomek i Przemo - odpowiedzialni za film. Tomek z zabrzańskiej biblioteki, który udostępnił nam szafkę do prezentacji słownika. No i wielkie dzięki przede wszystkim dla Marka, za cierpliwość, spokój i zaangażowanie. A także dla wszystkich ktych, którzy wspierali nas mentalnie.

I dla wszystkich odwiedzających.

Trzeba zacząć myśleć o następnej wystawie...

niedziela, 06 marca 2011
Zabij czas w Melinie! Retrospektywna wystawa komiksów Marka Turka

Plakat wystawy

15 Marca o godz. 19.00 w Galerii Melina w Gliwicach będzie miał miejsce wernisaż wystawy „Zabij czas w Melinie! Retrospektywna wystawa komiksów Marka Turka”. Tak, tak w 2011 roku ten gliwicki artysta obchodzi piętnastolecie twórczości. Jego prace pojawiały się w licznych magazynach, antologiach, prasie codziennej i podziemnej w kraju i za granicą. Autor opublikował także dziewięć albumów komiksowych docenionych zarówno przez krytykę jak i komiksową publiczność. Wystawa będzie w atrakcyjny sposób dokumentować twórczą drogę Turka, więc jeśli rodzimy komiks jest drogi Twemu sercu, musisz odwiedzić Galerię Melina! Na pewno nie zmarnujesz czasu!

Na miejscu będzie można dokonać zakupu komiksów autora oraz specjalnie przygotowanych gadżetów. Odwiedzających uprasza się o przyniesienie zegarków – zbędnych w domowym inwentarzu…
Termin - 15 marzec 2011, godz. 19.00 - 22.00.
Miejsce - Galeria Melina, ul. Częstochowska 16, 44-100 Gliwice.
Zapraszam serdecznie!
Zakładki:
Blogi
Fotoblogi
Galerie i inne miejsca z kulturą
Komiksy i nie tylko na facebooku
Komiksy internetowe
Link do wszystkiego (prawie) komiksowego PL
POLISH'D SILENCE
Serwisy/magazyny
Strony www
Wydawnictwa komiksowe
Tagi