komiks, książki, książki dla dzieci, muzyka i inne rzeczy
poniedziałek, 29 września 2008
Ścieżka dźwiękowa do Kwazia

Tytuł wpisu dość przewrotny. Bo w sumie chciałem polecić jeno kilka piosenek, których namiętnie słuchałem mniej więcej w okresie pracy nad scenariuszem do "Kwazia". Pewnie nijak nie pasują do tego komiksu, ale kawałki fajne, można posłuchać (komiks też fajny, można przeczytać :D).

Okej no to najpierw "Loose Cannon", potem "Implant". Następnie "Sunny road", "Come away with me", "Play dead", "I don't care as long as you sing", "Kap der guten hoffnungen", "Horizons", "Journey Inwards" (i cały projekt Logical Progression) i jeszcze ostro zarzynałem płytę RATM "The battle of Los Angeles" a zwłaszcza mój ulubiony kawałek "Sleep down in the fire".

Jak widać kawałki z różnych parafii...

 

EDIT: "Kwaziu" właśnie wyszedł z drukarni!

niedziela, 28 września 2008
Zataczanie koła

1

"Morskie powietrze" Tima Sieverta to jeden z tych komiksów, po lekturze którego czytelnik musi sobie wszystko poukładać w głowie tak by odpowiednio odczytać sens dzieła. Przez pewną mgławicowość narracyjną i dziwaczną symbolikę nie jestem pewien czy zrozumiałem dokładnie co autor chciał powiedzieć. Odczytałem to po swojemu - i bardzo mi się ten komiks podoba.

piątek, 26 września 2008
Mój prywatny ranking polskich komiksów - miejsce 3
No i nadszedł czas na zaprezentowanie dzieła, które okupuje najniższy stopień podium w moim prywatnym rankingu polskich albumów/serii komiksowych. Jak na razie ukazały się dwa albumy. Pierwszy był szokiem dla mnie - szarego czytelnika i miłośnika komiksów. Był jednak największym szokiem dla mnie - scenarzysty grafomana. To co się dzieje w tym komiksie, genialne pomysły, rewelacyjnie zarysowane postacie, fenomenalne panowanie nad słowem - no cóż to poziom, który na zawsze pozostanie poza moim zasięgiem. A do tego jeszcze idealnie pasujący do fabuły styl graficzny rysownika perfekcjonisty... Proszę państwa ot(t)o "Przebiegłe dochodzenie Ottona i Watsona"!
poniedziałek, 22 września 2008
Żyjąc chorobą brata

1

"Epileptic" Davida B. to jeden z tych komiksów, za które ciężko było mi się zabrać. Przy pobieżnym przeglądaniu nieco odstraszała mnie zagęszczona grafika i duża ilość narracji i podejrzenie, że będzie to opowieść trudna i dołująca. Więc komiks przeleżał u mnie na półce od momentu kupienia a więc targów książki w stolicy w 2007. W końcu się zebrałem do kupy i przeczytałem... i mam bardzo mieszane uczucia.

sobota, 20 września 2008
Przegląd polskich zinów komiksowych część 6

1

Dziś kolejna odsłona wspominkowego cyklu o zinach. Tym razem postanowiłem pochylić się nad jednym z najlepszych, a jednocześnie chyba najbardziej niedocenianych periodyków, a więc nad "Tfurem". Być może fakt pozostawania poza obrębem środowiska twórczo-ziniarskiego, wiążę się z tym, że większość autorów udzielających się w tym konkretnym zinie wyszła od innych korzeni. Nie od komiksowych konwentów i wąskiego towarzycha twórców gdzie wszyscy się znają, ale z forum miłośników nieodżałowanego "Produktu". Zresztą do klimatu śledziowego magazynu "Tfurom" najbliżej.

wtorek, 16 września 2008
Dwa szybkie pytania

1. Ktoś coś wie, kiedy (i czy w ogóle) ukaże się antologia komiksów z konkursu na autobiografię?

2. Ktoś coś wie, kiedy w końcu będzie rozstrzygnięcie tego konkursu o? Zwróćcie uwagę na ten fragment:

"IX. Rozstrzygnięcie konkursu
1. Planowana data ogłoszenia wyników: maj 2008 roku."

terefere

08:55, edgar82 , inne
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 15 września 2008
Rycerz Janek nadchodzi tupiąc buciorami

Czyli w ramach akcji promocyjnej drugiego albumu z Dolej Półki, który ukaże się wraz z naszym (Piotrka, Kuby i moim) "Kwaziem". Premiera oczywiście na łódzkim MFK. Ojcem Janka jest Igor Wolski, a dwoma matkami Robert Sienicki i Jan Mazur. Myślę, że warto zapoznać się z tym albumikiem. Ja go na pewno zakupię.

a tukej jedna z ulotek promocyjnych:

 

r

 

niedziela, 14 września 2008
Raz porucznik, raz szeryf - świetny rewolwerowiec zawsze

b

Komiks o przygodach Mike'a Blueberry'ego wraca pod polskie strzechy. Jak zapewne wiecie, to nie pierwsze historie z tym bohaterem, które można było przeczytać po polsku. Szesnastostronicowa opowieść z Blueberrym ("3000 mustangów") ukazała się w 15 numerze magazynu "Świat Komiksu" (styczeń 2000), a następnie pięć albumów (ja czytałem tylko 4) opublikowało jedno z wydawnictw, które chciało się szybko na komiksie dorobić, co jak wszyscy doskonale wiemy jest w tym kraju absolutnie niemożliwe. Jednak opublikowane przez nie komiksy z tej serii, czytało się świetnie i cieszy mnie niezmiernie fakt, że Egmont Polska zdecydował się na kontynuowanie tego cyklu w kolekcji "Plansze Europy".

środa, 10 września 2008
Charon naszych czasów
1
Jarosław Grzędowicz to bezsprzecznie jedna z największych gwiazd współczesnej polskiej fantastyki. Chyba najszerzej znanym dziełem pisarza jest "Pan lodowego ogrodu" - opowieść fantasy z elementami SF, której jak dotąd ukazały się 2 tomy, a także "Księga jesiennych demonów" czyli zbiór horrorów dla dorosłych ludzi, jak to gdzieś ktoś sprytnie określił. Sporym sukcesem był też "Popiół i kurz. Opowieść ze świata pomiędzy", który to niedawno sobie odświeżyłem.
niedziela, 07 września 2008
Mój prywatny ranking polskich komiksów - miejsce 4
Wracam pomalutku do częstszego (mam nadzieję) blogowania. Tutaj już się domagają kolejnych miejsc w moim prywatnym rankingu, a więc niech będzie, zacznę od tego, choć planowałem najpierw zapodać kolejną odsłonę cyklu o zinach. Miejsce czwarte zajmuje u mnie seria, której ukazało się jak dotąd 4 tomy, ale liczę, że autor, zajęty obecnie innymi projektami, powróci jeszcze do wykreowanego przez siebie świata. Wiecie już o jaką serię chodzi?
 
1 , 2
Zakładki:
Blogi
Fotoblogi
Galerie i inne miejsca z kulturą
Komiksy i nie tylko na facebooku
Komiksy internetowe
Link do wszystkiego (prawie) komiksowego PL
POLISH'D SILENCE
Serwisy/magazyny
Strony www
Wydawnictwa komiksowe
Tagi